Siemanko :) Wreszcie jestem. Mam trochę wolnego czasu, zaraz idę robić obiad - makaron z krewetkami, mm, tak dawno tego nie jadłam. Potem idę na trening, coś co mi się na pewno dzisiaj przyda, żeby się wyładować. Właśnie wróciłam z zakupów, dobija mnie to, że zrobiło się naprawdę zimno, ale co się dziwić, w końcu już grudzień. Powoli zaczynam robić listę prezentów na święta, każdego roku obiecuję sobie, że ją zrobie a wychodzą nici, ale tym razem będzie inaczej. Odwiedziłam dziś mój ulubiony lumpeks, znalazłam cudowne spodenki z Adidasa idealne do ćwiczeń :) Niestety, mam telefon w ładowaniu, więc zdjęcie podrzucę wam gdzieś tutaj później. Są tam też śliczne sukienki i zacznę polować na coś specjalnie na Sylwestra :).
W tym tygodniu przyszło do mnie moje cudeńko - szczotka Tangle Teezer, którą zamówiłam ze sklepu Minti Shop (2 grudnia mają bodajże darmową dostawę!). Wybrałam oczywiście kolory bardzo dziewczęce, pudrowe (cała ja). Ten sam model szczotki widziałam w Łodzi za 47 zł, ja za swój dałam 30zł no i koszty przesyłki, razem wyszło 41 z kawałkiem bodajże. Szczotkę dostałam w bardzo ładnym opakowaniu, dodatkowo zapakowaną jeszcze w torebeczkę od sklepu.
Moje pierwsze wrażenie? Na pewno urzekły mnie te kolory. Przy czesaniu nią suchych włosów nie ma właściwie jakiegoś szczególnego zaskoczenia, jedynie fajny masaż, bo ząbki są długie i jest to bardzo przyjemne (od masowania skóry głowy podobno włosy szybciej rosną!:).
Zaskoczyła mnie natomiast tym, jak sprawdza się na mokrych włosach.
Rozczesywanie moich kłaków zwykłą szczotką po umyciu (wiem, że podobno nie powinno się tak robić, ale bez tego budzę się rano z obrzydliwą szopą) jest bardzo trudne. Przez jakiś czas suszyłam włosy, bo nie dawałam sobie z tym rady. TT rozwiązał moje problemy. Czesanie nią mokrych włosów jest bardzo proste, przestałam używać suszarki, wystarczy, że rozczeszę je na wieczór, trochę same z siebie podeschną i rano są idealnie proste. :)
Czy polecam TT?
No pewnie, nie żałuję, że ją kupiłam, zrobiłabym to drugi raz. Uważajcie tylko
na podróbki, lepiej zamówcie ją ze sklepu niż z Allegro.
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.754797744545028.1073741827.127297327295076&type=3#_=_
Podlinkowałam wam krótką instrukcję, na co warto zwrócić uwagę przy zakupie tej szczotki.
To już koniec na dziś, niedługo znów się pojawię :)
Buźka.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz